Złoty ma powody do zmartwień. Dolar i euro drożeją

- start nowego miesiąca okazał się trudny dla polskiej waluty. Mimo że niepokoje związane z wojną handlową odsunięte zostały na dalszy plan, owo wiadomym jest, że prędzej czy później kwestia ten znów powróci. W dodatku obawy wywołuje również zagrożenie narastania napięć na linii Bruksela-Rzym, co rzuca cień na notowania wspólnej waluty w głównej parze. Traci na tym złoty. Kurs EUR/PLN znów pokazuje wartość 4,30.